Bartłomiej Sosna

"Droga do sukcesu to zdolność do ciągłych zmian"

Category: Biznes (Page 2 of 3)

Błąd, który kosztował 100tyś złotych – przestroga dla młodych przedsiębiorców

 

A lot of money is flushed down the toilet.

Jeżeli jesteś początkującym przedsiębiorcą, albo przymierzasz się do założenia biznesu powinieneś to wiedzieć. Poniżej pokrótce opiszę Ci lekcję biznesu, która kosztowała mnie ponad sto tysięcy złotych.

Długo zastanawiałem się czy opublikować taki wpis. W naszym kraju utarło się, że rozmawianie o pieniądzach jest faux pas, niemniej jak można się uczyć biznesu bez konkretów. Osobiście nie lubię wykładów, czy szkoleń gdzie podawane są same wskaźniki, R/R, ROI, ROE. Wszystko jest fajne, ale jeżeli nie zaimplementujemy tego do konkretnego przykładu to wskaźniki nic nie znaczą. Często widzę nagłówki, jak uzyskać ROI na poziomie 500%? Wielokrotnie są to dane wycięte z kontekstu.

Zawierają wartość np. jednorazowej konkretnej kampanii marketingowej, której z jednej strony nie da się powielić gdzie indziej, a z drugiej strony nie obrazuje ona całości biznesu. Nie można zakładać, że za każdym razem będziesz uzyskiwał taki zwrot z inwestycji, jednocześnie takie przykłady nie obejmują kosztów stałych występujących w przedsiębiorstwie.

W realu mamy do czynienia z  zestawieniem przychodów oraz kosztów takich jak, czynsze, wynagrodzenia, ZUS, media, podatki, awarie, inne etc, ale tego się nie podaje. Podaje się tylko wycinek prawdy, czyli zainwestowałem w kampanię X, robiąc to i to, wykupując za 1500zł promocje na Fb, za 500zł na pintereście, i otrzymałem zwrot rzędu 10000zł. Zakładając, że sprzedałem produkt szkoleniowy w formacie PDF to nie uwzględniam żadnego kosztu zakupu czy produkcji samego produktu. Dodatkowo, ujmuję tylko samą kampanię, czyli całkowity koszt to 2000zł. Nie wpisuję do zastawienia czasu przygotowania tej kampanii, czyli np. 5 dni roboczych. Nie piszę, że przez te 5 dni nie zarabiałem w inny sposób, gdyż byłem pochłonięty tylko kampanią. Nie ująłem opłat za 5dni ZUSu, czynszu, mediów i wypitej kawy w pracy. To wszystko sztucznie winduje ROI, którego nie da się powielić.

Oczywiście takie informacje są bardzo ważne i na pewno można z nich wiele czerpać oraz próbować zaimplementować we własnej działalności. Niestety trzeba sobie brać na to poprawkę i podzielić wynik przez dwa, jak nie przez wielokrotność dwóch. W tym wpisie chciałem ustrzec młodych przedsiębiorców jak straciłem sto tysięcy złotych praktycznie tego nie widząc. Czułem się jakbym był chory i tego nie wiedział, a dopiero po roku zdiagnozowano chorobę. Dopiero wtedy mogłem stwierdzić: ups, ale gafa – mówiąc delikatnie oczywiście.

Czytaj więcej

Jak sprzedawać przez internet, czyli tworzenie sklepu on-line krok po kroku.

Shopping Online Shopaholics E-Commerce E-Shopping Concept

Ten artykuł jest początkiem całej serii wpisów dotyczących założenia sklepu internetowego. Opiszę na swoim przykładzie jak krok po kroku zakładam nową platformę sprzedaży. Na co zwracam uwagę i jakimi kryteriami się kieruję. Obecnie nie mogę stwierdzić czy ten sklep będzie rentowny i spełni moje oczekiwania, ale bazując na swoich dziesięcioletnich doświadczeniach w handlu oraz skromnym, ale stale rosnącym doświadczeniu w marketingu spróbuję stworzyć od zera dobry, rentowny biznes.

Wiadomo, że trzeba zacząć od jakiegoś planu lub chociaż szkieletu, zarysu tego czym ten sklep będzie się zajmował, co będzie sprzedawał. To mam już tak jakby za sobą, ponieważ przez ostatnie kilka lat prowadziłem nie jedną firmę i skupię się na otwarciu nowego sklepu elektrycznego. Nie mylić z elektroniką, sprzętem RTV itd. Będzie to stricte sklep z elektryką, oświetleniem LED, systemami CCTV etc.

Od czego zacząć?

Czytaj więcej

Jeżeli Twój sklep Internetowy nie zarabia – zobacz co robisz źle…

Shopping Online Shopaholics E-Commerce E-Shopping Concept

Shopping Online Shopaholics E-Commerce E-Shopping Concept

Z raportu rynku e-commerce za rok 2015 wynika, że 31% sklepów internetowych nie osiąga zysków. To bardzo wiele dlatego postanowiłem napisać ten artykuł. Chciałbym Ci pokazać kilka błędów jakie popełniają właściciele sklepów internetowych, przez co nie mają ruchu i sprzedaży na swoich stronach.

Gwoli wyjaśnienia, a w zasadzie dopowiedzenia rynek e-commerce w Polsce jeszcze raczkuje. Firmy sondażowe szacują, że w 2016 roku pochłonie on ledwo ponad 7% sprzedaży detalicznej w Polsce. W krajach rozwiniętych wartości te są dwukrotnie większe, więc można wnioskować, że właśnie teraz jest czas i miejsce, aby na tym rynku próbować zaistnieć. Konsumenci coraz częściej decydują się na zakupy w sieci, a ich zaufanie do sklepów internetowych stale rośnie.

Myślę, że stało się tak między innymi za sprawą sukcesywnego wchodzenia na rynek znanych marek. Jeszcze trzy, cztery i pięć lat temu wiele firmy miało strony internetowe, ale z funkcjonującym sklepem, który generuje dodatkowe przychody nie miało to zbyt wiele wspólnego. Obecnie większość firm zaczyna traktować to jako dodatkowy, solidny kanał sprzedaży.

Właściciele sklepów widzą sens w efekcie synergii sklepów online i offline. Sklepy internetowe zaczynają otwierać stacjonarne punkty jako wsparcie do osobistego odbioru towaru, możliwości składania reklamacji oraz budowania relacji. Sklepy stacjonarne wykorzystują to analogicznie tylko w odwrotnym kierunku budując platformy sprzedaży w Internecie.

Coraz częściej zaczynamy najpierw wyszukiwać produktów w sieci zanim dokonamy zakupu. Często też chodzimy mierzyć dane buty, ubrania czy nawet sprzęt sportowy do sklepu stacjonarnego, poczym kupujemy dany produkt przez Internet, bo jest taniej. Wielkie i znane marki nie mogą sobie pozwolić, aby ich klienci uciekali na zakupy gdzieś indziej, więc też chcą być widoczne w Internecie.

Nie każdy jednak ma rozbudowaną sieć sklepów i kapitał, więc kierując wzrok na małe firmy można zauważyć kilka niedociągnięć w sposobie prowadzenia takich sklepów. Spora część osób decyduje się na założenie sklepu bez wcześniejszego planu i strategii marketingowej. W dzisiejszych czasach nie wystarczy mieć sklep, ale trzeba bardzo aktywnie rozpychać się w wirtualnym świecie, aby być bardziej widocznym.

Jeżeli Twój sklep nie przynosi efektów powinieneś wiedzieć, że źle robisz pewne rzeczy:

Czytaj więcej

Sprzedajesz na kredyt? Nie daj się oszukać…

Man's right hand is preparing to pick a rolled up scroll of US 100 dollar bill with portrait / image of Benjamin Franklin on a black rat trap. Using money as a bait to lure someone for illegal things.

Poniższy temat już długo chodzi mi po głowie i wreszcie uznałem, że zasługuje na Twoją uwagę. Jeżeli prowadzisz biznes zarówno usługowy jak i handlowy to może cię spotkać problem z dłużnikami. Odroczone terminy płatności, ciągłe poślizgi i unikanie telefonów od wierzycieli to zmora każdego przedsiębiorcy głównie w branżach budowlanych, transportowych i handlowych.

Uważam, że skala jaką osiąga to zjawisko w Polsce jest tak ogromna, że naprawdę strach zakładać swój biznes. Od lat walczę z klientami, którzy nie płacą w terminach, są nierzetelni lub po prostu są oszustami. Po wielu sprawach w sądach, przetestowaniu usług kilku różnych firm windykacyjnych(również tych najbardziej znanych) oraz obsłudze ubezpieczenia należności czy faktoringu wysnułem pewne wnioski.

W Polsce łatwiej i bezpieczniej jest być złodziejem i oszustem niż uczciwym przedsiębiorcą. Niemniej nie będę się rozpisywał na temat dłużników tylko jak się przed nimi zabezpieczyć.

Poniżej kilka możliwości w jaki sposób można ograniczyć ryzyko utraty płynności z powodu dłużnika. Zakładamy, że wydałeś towar, wykonałeś usługę i wystawiłeś fakturę z odroczonym terminem płatności. Klient nie płaci w terminie lub w ogóle.

Co mógłbyś zrobić?

Czytaj więcej

5 sposobów na to jak osiągać więcej w pracy.

praca1

Każdy z nas ma w swojej pracy czy w swojej firmie mnóstwo rzeczy do zrobienia, co sprawia, że stale jesteśmy zajęci. Jednak Prawo Parkinsona mówi, że praca zawsze zajmuje tyle czasu ile na nią przeznaczymy. Łatwo zauważyć, że każdy z nas przez cały dzień jest zajęty, ale jak się okaże, że nagle musimy w danym dniu wyjść wcześniej to jakość zawsze zdążymy zrealizować wszystkie rzeczy do zrobienia. Po głębszej analizie czynności, które robimy okazuje się, że sporo z nich robimy niepotrzebnie, często dla wypełniania wolnego czasu, a czasami poprzez działanie i ingerencję innych osób. Zabieramy się za coś ważnego i nagle dzwoni telefon, odbieramy, a tam „ulubiony klient” pyta co słychać. Po pięciu, dziesięciu minutach rozmowy o niczym dopiero przechodzi do rzeczy. W tym czasie jesteśmy oderwani od sprawy naprawdę ważnej, do której musimy powrócić po rozmowie. Niestety nasz umysł potrzebuje kilkunastu minut, aby powrócić do poprzedniego stanu skupienia i koncentracji. Kilka takich telefonów za dnia może poważnie obniżyć naszą wydajność, produktywność, oraz sprawi, że stale będziemy zajęci.  Jeżeli ktoś pracuje w korporacji to zapewne może narzekać na mnogość spotkań, z których bardzo często nic nie wynika, a pochłaniają sporo czasu. Z drugiej strony czy nie macie wrażenia, że klienci czasami pytają o coś w mailach, aby po prostu z kimś porozmawiać. Seria mało znaczących pytań i niezdecydowanie klienta sprawia, że z nimi chatujemy. Każda nasza odpowiedź rodzi nowe pytanie i tak bez końca.

Jak sobie z tym poradzić?

Czytaj więcej

Dlaczego lepiej inwestować w mieszkania 2-pokojowe?

M2

Coraz więcej osób zaczyna inwestować w nieruchomości. Gołym okiem widać trend wzrostowy w tematyce najmu, podnajmu i w obrocie nieruchomościami. Mimo, że sytuacja na rynku nieruchomości nie jest sprzyjająca, to coraz więcej osób interesuje się oraz kupuje mieszkania na wynajem marząc o jakże popularnej wolności finansowej. Firmy szkoleniowe oraz książki o tematyce najmu wyrastają jak grzyby po deszczy. Jak to jest więc z tymi nieruchomościami?

Różni ludzie inwestują w nieruchomości na różne sposoby. Niektórzy wynajmują mieszkania na pokoje, inni wolą najem długoterminowy, jeszcze inna grupa robi flipy, czyli kupują, aby zrobić szybki lifting, home staging i sprzedać. W dzisiejszym artykule poruszę temat najmu długoterminowego, gdyż jest mi najbliższy. Rodzaj naszych inwestycji ma główne źródło w lokalizacji. Zależy o tego czy jest to miasto turystyczne, studenckie, z terenami przemysłowymi, rozwijające się czy nie. Inaczej się inwestuje w Krakowie, Lublinie i Poznaniu gdzie nietrudno o studentów oraz najem na pokoje i podnajem, z kolei w mniejszych miastach, gdzie nie ma uczelni wyższych dużo lepiej sprawdza się najem długoterminowy.

Poniżej kilka czynników, które przemawiają za tym, aby inwestować właśnie w mieszkania dwupokojowe. Nie w kawalerki, nie w trzypokojowe, ale właśnie w mieszkania o powierzchni do 45 metrów z dwoma pokojami.

Czytaj więcej

Dlaczego handel na Allegro to droga donikąd?

Kup teraz

Dlaczego handel na Allegro to droga donikąd?

Dziś opiszę jaką strategię prowadzi najbardziej znana platforma sprzedaży w Polsce.  Z jednej strony strategia idealna, gdyż prowadzi do maksymalizacji zysków. Z drugiej strony bezpośrednio godzi w interes sprzedających na Allegro.

Kilkanaście lat temu, gdy zaczynałem handel na allegro prowizje za wystawienie aukcji oraz prowizje od sprzedaży były stosunkowo niewielkie. Obecnie opłaty za wystawienie aukcji są już nieco wyższe, ale najbardziej dotkliwie można poczuć prowizję od sprzedaży. Sięgają one horrendalnych wartości nawet 9% w niektórych kategoriach.

Na allegro jest bardzo duża konkurencja. Każdy sprzedający dostarcza mnóstwo produktów, więc występuje nadpodaż. Jako że rynek zawsze dąży do równowagi sprzedawcy są zmuszeni do obniżania cen. Oferują produkty na zaniżonych marżach rzędu 10-25%, więc 9-cio procentowa prowizja to spory kawał ich zysków. Ale co się dzieje dalej…

Czytaj więcej

Jak założyć biznes nie mając kapitału?

start

Wiele młodych, a nawet nieco starszych osób myśli o założeniu własnej firmy, ale brak im kapitału. Zatem co należy zrobić, aby stać się właścicielem firmy? Poniżej przedstawię kilka zasad, dzięki którym będziesz mógł założyć własną firmę, nawet jeżeli nie masz aktualnie ani jednej złotówki na zainwestowanie. Poniższe zasady sam stosowałem, gdy zakładałem pierwszy biznes. Miałem wtedy dwadzieścia trzy lata, mieszkałem w wynajętej kawalerce oraz studiowałem. Mimo braku gotówki udało mi się otworzyć firmę, którą rozwijam już siedem lat, gdyż miałem sporo innych zasobów…

  • Zrób inwentaryzację:

Zrób przegląd wszystkiego co masz, co mógłbyś wykorzystać w przyszłym biznesie. Jeżeli uważasz, że nic nie masz to podpowiem Ci, które rzeczy w firmie są potrzebne i myślę, że możesz je mieć: komputer, drukarka, Internet, długopis, samochód, przestrzeń, czas, determinacja. To mnóstwo zasobów, które najprawdopodobniej posiadasz tylko wykorzystujesz je do zabawy a nie do tworzenia własnej firmy. Gdy zakładałem firmę właśnie tyle miałem, więc jestem pewien, że to w zupełności wystarczy, aby stworzyć fajny biznes, który będzie Cię utrzymywał.

Czytaj więcej

Dlaczego nie warto wchodzić w spółkę?

spółki

To niewyczerpalny temat i zagwozdka dla wielu początkujących przedsiębiorców, którzy nie wiedzą jak zacząć swoją przygodę z biznesem. Postaram się w miarę obiektywnie opowiedzieć o tym jakie są zalety oraz jakie wady i niebezpieczeństwa związane z wchodzeniem w spółki. Większość informacji jakie krąży w Internecie na temat spółek to bzdury. Nie umiem tego czytać, ale przytoczę kilka zalet jakie znalazłem w sieci: „do spółki jeden wspólnik może wnieść kapitał, a drugi swoją pracę”, „wspólnicy pracują dla dobra spółki i osiągania zysków”, „Wspólnicy wkładają swoje zasoby, czyli umiejętności i kontakty, aby wspólnie osiągnąć lepsze rezultaty” itd.

Bardzo głęboka ideologia, ale jak jest naprawdę?

Czytaj więcej

Dlaczego dobra komunikacja jest podstawą budowania relacji?

komunikacja

Dobra komunikacja to podstawa każdego związku, przyjaźni i biznesu. Bez wzajemnego zrozumienia nigdy nie uda nam się osiągnąć sukcesu w interesach czy pełni szczęścia w związku. Jak wiadomo, każdy z nas potrafi się komunikować, werbalnie czy niewerbalnie, porozumiewamy się bez większych problemów.

Ale czy robimy to dobrze?

Badania dowodzą, że związki, firmy i wszelkie zespoły, w których stosuje się relatywnie dużo pochwał są zdecydowanie bardziej efektywne i zgrane. Dobre słowo w kierunku pracownika jest dużo lepszym motywatorem niżeli podwyżka.

Czytaj więcej

Page 2 of 3

Copyright 2016 Bartłomiej Sosna. & Uruchomienie blogu Gafdesign