Już długo nie pisałem żadnego artykułu, ponieważ chwilowo miałem dość mocno napięty grafik. Mniej więcej dwa miesiące temu kupiłem drewniany dom w górach, który cały czas remontuję. Wreszcie zbliżamy się ku końcowi i myślę, że w połowie maja będziemy się tam wprowadzać. Dziś opiszę krótką refleksję związaną z naszą sytuacją,  czyli przeprowadzką. Na zdjęciu widać drogę na moje „osiedle”.

Dlaczego o tym piszę?

Chciałem Ci pokazać, że w każdym momencie życia podejmujemy dość ważne decyzje, które wiele osób przeraża, a tak naprawdę wcale nie są takie straszne. Podjęliśmy z żoną decyzję o przeprowadzeniu się z miasta do niewielkiej górskiej miejscowości oddalonej 40 kilometrów od naszego obecnego miejsca zamieszkania.

Na samym początku, zanim kupiliśmy ten dom, wielu naszych znajomych i osób z otoczenia było bardziej przerażonych tym faktem, tak jakby sami mieli tam zamieszkać. Ogólne opinie jakie słyszeliśmy dookoła brzmiały mniej więcej tak:

Czytaj więcej