Dziś kilka słów na temat branży ze „zdrową żywnością”. Już chyba nikogo nie dziwi, że w każdym wielko-powierzchniowym sklepie mamy 99% żywności niezdrowej i jedno mikro stoisko ze zdrową. Jeżeli podejdziesz do lodówki z nabiałem gdzie są jogurty, serki homogenizowane, maślanki itd. to w mało którym sklepie można kupić coś naturalnego lub bez cukru.

Jeżeli chcesz być fit to nie możesz jeść takich rzeczy, a alternatywy za bardzo nie ma. Nie można w nieskończoność jeść jogurtu naturalnego z serkiem wiejskim, bo tylko to znajdziemy w takich sklepach.

Tendencja jednak pokazuje, że ludzie coraz częściej dbają o siebie, o zdrowie i przede wszystkim o dobre samopoczucie. Zdrowe odżywianie wpływa najbardziej na nasze samopoczucie i jakość naszego życia, więc częściej wybieramy produkty domowe, regionalne, naturalne.

Czy dobrym pomysłem jest więc otwarcie sklepu, który na półkach będzie miał tylko i wyłącznie takie produkty?

Rozpiszmy najpierw koszty takiego przedsięwzięcia:

  • Potrzebujemy lokal:

Lokal do takiego biznesu musi być schludny, czysty i dobrze utrzymany. Jeżeli chcemy osiągać przyzwoite przychody to musi być w dobrej lokalizacji. Dobre miejsca są tam, gdzie jest bardzo duży ruch osobowy, bezpośrednio przy chodniku. Ludzie są jak zwierzęta stadne, mają swoje szlaki i jak chodzą to wszyscy razem i tymi samymi ulicami.

Jeżeli nie jesteś pewien czy dana ulica to dobry pomysł zrób risercz, czyli badanie, które pokaże Ci ile osób chodzi daną drogą. Wystarczy poświęcić pół dnia na każdą ulice i liczyć ludzi. Później należy analizować wyniki, zwrócić uwagę na to co wpływa na ilość tych osób. Czy ludzie idą w tym miejscu do dużego zakładu pracy, czy może jest tam szkoła, kościół czy klub sportowy.

Wybierz miejsce obok którego przechodzi najwięcej ludzi i lokal, który ma największe witryny, aby się rzucał w oczy.

W tym biznesie nie tak ważny jest parking bezpośrednio pod sklepem jak ruch osobowy. Ludzie nie kupują w takich miejscach żywności na tony jak w Makro, więc nie muszą nosić ciężkich toreb z zakupami. Średnia wartość zakupów jednego klienta to około 30-40 złotych, więc relatywnie mało.

 

Jeżeli chcesz sprzedawać to musisz mieć miejsce, aby to wyeksponować. Ludzi, którzy dopiero zaczynają rozglądać się za takimi produktami najczęściej sami nie wiedzą, co konkretnie potrzebują, muszą wszystko pooglądać i poczytać opisy. Dobrze by było, aby lokal miał przynajmniej 60-100mkw. Taka powierzchnia pozwala swobodnie postawić dużą ladę oraz regały i lodówki na wszystko.

Niestety koszty najmu lokalu o takich wytycznych to od 4 do 8tyś złotych netto w zależności od miasta.

  • Wyposażenie:

Na początek potrzebujemy przynajmniej jedną kasę/drukarkę fiskalną – koszt kilku tysięcy. Na pewno dwa, a najlepiej trzy komputery: serwer, komputer do kasowania i komputer to prac administracyjnych – koszt kilku tysięcy. Regały, lodówki i gabloty to bardzo duży koszt. Przy takiej powierzchni może to być od 50 do 100tyś złotych w zależności od wielkości sklepu i tego czy kupujemy nowe. Najlepiej poszukać używanych regałów, ale pamiętaj, że w tym biznesie wizerunek i czystość jest bardzo ważna, więc półki powinny być w stanie idealnym.

  • Zatowarowanie:

Podstawowe zatowarowanie takiego sklepu może oscylować w granicy 50tyś złotych. Nie ma co liczyć, że na początek ktoś da Wam cały towar w komis, najpierw trzeba udowodnić, że jesteście dobrym płatnikiem a to chwilę trwa. Sądzę, że przynajmniej 6 do 12 miesięcy zanim dostaniemy odroczony termin płatności.

Dlaczego odroczony termin płatności jest taki ważny?!

Kupując za gotówkę mamy ujemny cashflow, czyli najpierw musimy wydać, aby sprzedać i później zarobić. Nie mamy kasy na inwestycje. Otrzymując nawet 14-dniowy kredyt kupiecki dostajemy praktycznie nieoprocentowaną pożyczkę wartości naszego dwutygodniowego obrotu. To sprawia, że nasz cashflow jest dodatni, mamy pieniądze na inwestycje i/lub dopchanie sklepu większą ilością towarów.

  • Ludzie:

Taki sklep musi być otwarty dłużej niż tylko po 8 godzin. Najlepiej jak będą to godziny od 7:00 czy 8:00 do 19:00 i w soboty nieco krócej. To jednak sprawia, że potrzebujesz minimum trzech pracowników i ty. Dwóch do obsługi na dwie zmiany oraz jedną osobę na między zmianę do administracji, zamówień i wykładania towaru. Ty optymalnie zajmujesz się wszystkim i dodatkowo pracujesz za kogoś jak ma urlop czy L4. Cztery osoby wraz z ZUSem to koszt minimum 10tysięcy złotych w zależności od miasta, bezrobocia i stawek w danym rejonie.

  • Marża:

Marża w takim sklepie oscyluje w granicach 30%, ale można kłaść duży nacisk na produkty, które są w danym czasie popularne, śledzić trendy, czyli to co mówią i polecają najbardziej wpływowe dietetyczki w telewizji czy na blogach. To sprawi, że będziemy mogli osiągać większe marże podpierając się popularnością „celebrytów”.

 

Reasumując po co jest ten wpis?

Uważam, że branża dietetyczna, sportowa, fit catering itp. będzie przeżywała jeszcze długo swój rozkwit. Na szczęście u nas w Polsce tendencja nie idzie w kierunku XXXL tylko w odwrotnym. Nie mówię tu o dzieciach i młodzieży, które są zmanipulowane reklamami i wychowane w McDonaldzie, ale o osobach dorosłych, który wiedzą, że trzeba o siebie zadbać.

Coraz częściej widzimy biegaczy na ulicach, jeden słoneczny dzień powoduje dziesiątki osób na rolkach i setki na rowerach w każdym mieście. Ludzie potrzebują ruchu i zdrowego jedzenia. Cateringi sałatkowe i wszystko co jest fit cieszy się coraz większą popularnością. Jest to jednak jedzenie stosunkowo drogie, więc na pewno potrzebujemy sklepów, w których znajdziemy wszelkiego rodzaju produkty naturalne i zdrowe. Można to również rozbudować o regionalne, domowe nalewki, soki, owoce czy warzywa. Wszystko z domowej manufaktury od tzw. gospodarza.

Mimo relatywnie dużych kosztów początkowych poszedłbym w tę branżę, bo widzę w niej potencjał. Sami mamy problem, aby zorganizować fit catering do firmy, jeszcze mało kto się tego podejmuje w małych miastach, a w sklepach nic nie ma. Aby kupić wszystkie produkty z naszej diety musimy objechać przynajmniej trzy różne sklepy, bo w każdym jest tylko mikro stoisko. Sądzę, że warto dać rynkowi takie miejsce, gdyż popyt jest coraz większy. Działajcie.

 

Udostępnij ten artykuł Twoim znajomym!