Bartłomiej Sosna

"Droga do sukcesu to zdolność do ciągłych zmian"

Dlaczego dobra komunikacja jest podstawą budowania relacji?

komunikacja

Dobra komunikacja to podstawa każdego związku, przyjaźni i biznesu. Bez wzajemnego zrozumienia nigdy nie uda nam się osiągnąć sukcesu w interesach czy pełni szczęścia w związku. Jak wiadomo, każdy z nas potrafi się komunikować, werbalnie czy niewerbalnie, porozumiewamy się bez większych problemów.

Ale czy robimy to dobrze?

Badania dowodzą, że związki, firmy i wszelkie zespoły, w których stosuje się relatywnie dużo pochwał są zdecydowanie bardziej efektywne i zgrane. Dobre słowo w kierunku pracownika jest dużo lepszym motywatorem niżeli podwyżka.

Pewnie teraz część z was się z tym nie zgodzi, ale zaraz to wytłumaczę. Pracownicy liniowi zarabiają najniższe pensje. Często, ciężko im związać koniec z końcem, więc ich motywacją rzeczywiście będą pieniądze. Każdy człowiek najpierw dąży do zaspokojenia potrzeb podstawowych. Musimy mieć gdzie mieszkać, co jeść i w co się ubrać. Nikt nie będzie dążył do samorealizacji nie mając dachu nad głową. To oczywiste. Niemniej po zaspokojeniu potrzeb niższego rzędu, dla człowieka ważniejsze staje się właśnie uznanie, przynależność do danej grupy i możliwość samorealizacji. Zatem, gdy nasze zarobki osiągają pewien pułap, podwyżka nie jest już naszym motywatorem. Staje się nim komplement naszego przełożonego lub osoby, która jest autorytetem w naszych oczach. Niestety jak to w życiu bywa nie zawsze jest za co pochwalić i czasami powiemy coś negatywnego do drugiej osoby lub wręcz krzywdzącego. Tę kwestie również bardzo obszernie zbadano. Osoby, które są regularnie karcone, niedoceniane, zarówno dzieci w szkołach przez swoich nauczycieli, rodziców jak i pracownicy przez swoich zwierzchników zamykają się w sobie. Tworzą swego rodzaju mur, barierę, przez którą nie dopuszczają nikogo i niczego do siebie. Brak w nich empatii, są wręcz odpychający. Emanuje od nich negatywna energia, oraz spada ich produktywność. I co najważniejsze, mają gorsze oceny w szkole i słabsze wyniki w pracy. Dowiedziono, że aby człowiek mógł się dobrze rozwijać powinien otrzymywać przynajmniej trzy komplementy w stosunku do jednego upomnienia. Uwagi też są dla nas ważne, abyśmy mieli trochę pokory, jednocześnie wiedzieli co poprawić, ale musi to być konstruktywna krytyka a nie stwierdzenie, że jesteś głupi, beznadziejny i do niczego. Stąd zasada udzielania informacji zwrotnej 3/1, ale to temat na inny artykuł. Negatywne rzeczy odbieramy zdecydowanie bardziej dosadnie niż pozytywne. Wyobraźcie sobie, że przynosicie żonie zupełnie bez okazji bukiet kwiatów. W następnym tygodniu robicie to samo. Schemat jest jednakowy, żona oczywiście bardzo się ucieszy, powie: jesteś kochany, nie spodziewałam się itd. A co jeśli następnego miesiąca zapomnicie o Waszej rocznicy ślubu, albo jej urodzinach? Zapewniam Was, że ta przykładowa żona, zresztą jak każda inna będzie bardziej dotkliwie i na dłużej pamiętać to czego dla niej nie zrobiliście niż szereg rzeczy, które zrobiliście to bezinteresownie.

Zatem co należy robić?

Najskuteczniejszym sposobem jest zbudowanie w sobie nawyku komplementowania innych. Można to zrobić przez niewielką zmianę szyku i treści komunikatów jakie sobie dajemy. Komplementy mogą być częścią stylu naszych wypowiedzi.

Gdy odnosimy się do dziecka, czy pracownika nie mówmy w stylu: „dlaczego tego nie zrobiłeś, w ogóle nie można Ci zaufać” – to bardzo destrukcyjnie działa na odbiorcę, jednocześnie jest w ogóle nieskuteczne w kontekście osiągania wyników. Lepiej powiedzieć: „tak dobrze Ci zawsze idzie, może teraz potrzebujesz pomocy?”. Takim zdaniem motywujesz do działania jednocześnie wzmacniasz ambicje do wykonania tego zadania samodzielnie. Właśnie na takich komunikatach należy się skupiać. Gdy widzisz, że komuś coś nie wychodzi a sam potrafisz to zrobić, zarówno w przypadku dziecka uczącego się jazdy na rowerze, jak i u pracownika, który próbuje opanować pewne czynności w pracy, nie wysyłaj komunikatu w stylu: „słabo Ci to idzie, zrób sobie to tak, bo nigdy się nie nauczysz”. Nasza podświadomość zapamięta tylko „słabo Ci to idzie, nigdy się nie nauczysz”. Nasze połączenia neuronowe skojarzą źle wykonywaną czynność z komunikatem, że nigdy się nie nauczysz, co bardzo utrudni opanowanie danej czynności. To naprawdę nie pomaga. Na poziomie podświadomości nie ma logicznego myślenia i analizy takich komunikatów, jest tylko: zdarzenie i informacja o zdarzeniu, czyli nasze przekonanie, powstałe na bazie doświadczeń oraz komunikatów z zewnątrz. Lepiej więc powiedzieć: „coraz lepiej Ci idzie, ale gdybyś robił to w ten sposób, mógłbyś dużo szybciej to opanować”. Taki zwrot spowoduje skojarzenie zdarzenia z komunikatem: „już potrafię, załapałem, ale mogę lepiej”, więc zabieram się do pracy, jestem zmotywowany.

Zrozumienie zasad dobrej komunikacji i podstaw psychologii pozwala na zwiększenie jakości naszych relacji z partnerami, pracownikami czy zwierzchnikami. Możemy świadomie wpływać na zadowolenie osób, z którymi przebywamy, motywować do działania, jednocześnie ocieplać stosunki zarówno biznesowe jak i prywatne. Zastanów się jak zwracasz się do swoich bliskich oraz do swoich współpracowników w zespole. Pamiętaj, że człowiek osiąga sukcesy ewolucji i rozwoju dlatego, że jest istotą stadną. Niemniej w tym stadzie musi występować idealna współpraca, a można ją wypracować tylko i wyłącznie poprzez dobrą komunikacją i precyzyjne, jednoznaczne oraz przede wszystkim pozytywne komunikaty.

Udostępnij ten artykuł Twoim znajomym!


Oceń ten artykuł:
0.00

Previous

Ile kosztuje założenie firmy z ciężkim transportem?

Next

Dlaczego nie warto wchodzić w spółkę?

2 Comments

  1. Jula

    Marzyłabym o tym, żeby ludzie byli bardziej świadomi w wychowywaniu dzieci, jako szefowie, partnerzy czy nawet współpracownicy. Za mało się chwalimy nawzajem, za mało mówimy sobie dobrych rzeczy, w ogóle jakoś z trudem przychodzi nam wzmacnianie innych ludzi. Staram się innym dawać dobry przykład ale są ludzie którym miłe słowa nie przejdą przez usta, niestety. Jeśli to bliskie osoby, to trochę boli. Ale trzeba też budować siebie samemu a nie rozglądać wokół na innych. Fajny wpis:) Pozdrawiam:)

    • Niestety najtrudniej komplementować najbliższych, ale można nad tym pracować i zawsze zaczynać zmiany od siebie samych. Dzięki i powodzenia. Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Copyright 2016 Bartłomiej Sosna. & Uruchomienie blogu Gafdesign